FANDOM


Test piwa Duży Volt + Alkomaty
Test Dużego Voltu
Wiesiek sprawdza, czy nie ma fragmentów.
Data premiery 10.04.2016
Długość 12:12
Poprzedni Wielki test jajek
Następny Wielki test bezalkoholowy
Test piwa Duży Volt + Alkomaty - dziesiąty odcinek Apropo Defacto.

Opis Edytuj

Wiesiek mówi, że od dwóch tygodni nie pił alkoholu. NaffNaff postanawia to sprawdzić za pomocą alkomatu. Wiesław rzeczywiście jest całkowicie trzeźwy, a zatem można przystąpić do testu.

Wiesław po przeczytaniu etykiety swojego piwa stwierdza, że musi być bardzo gorzkie. Mówi, że chciałby napić się spirytusu ze swoją podobizną. Sprawdza zapach i barwę piwa.

Nie stwierdza obecności paprochów. Mówi o piwoszach, którzy na pierwszy rzut oka wiedzą, czy piwo nadaje się do spożycia. Jeśli pływają w nim jakieś drobne ciała stałe, oznacza to, że nie warto go nawet próbować.

Wiesiek testuje smak piwa. Uznaje, że jest dość gorzkie i raczej czuć w nim alkohol. Śmieje się z nazwy piwa, twierdząc, że kojarzy się z prądem oraz stwierdza, że jego układ trawienny powraca do zwykłego stanu.

Opowiada o swoim koledze, którego osa użądliła w gardło. Nieszczęśnik szybko spuchnął i upadł bezradny na ziemię. Załadowali go do Malucha i zawieźli do szpitala, gdzie poszkodowany został uratowany. Wiesław ostrzega przed niebezpiecznymi jadowitymi owadami.

Po wypiciu kolejnej szklanki piwa Wiesiek wspomina pewnego zabawnego gościa. Jegomość ten do każdego zwracał się słowami: Bronko, pełesz peło? i był przez Wieśka uważany za dziwaka. Następnie Dawid sprawdza alkomatem zawartość alkoholu w wydychanym przez Wiesława powietrzu.

Po półgodzinnej przerwie nadchodzi czas na test kilku różnych modeli alkomatów. Promile pokazywane przez poszczególne urządzenia różnią się od siebie wartością. O dziwo, najdroższy alkomat pokazuje najniższą liczbę. Ogólnie, po wypiciu jednej butelki Wiesiek ma w wydychanym powietrzu około pół promila.

Wiesław otwiera kolejną butelkę i odradza jedzenia cebuli do piwa. Można wtedy mieć nieciekawe doświadczenie żołądkowe. Wiesiek wie, bo sam miał z tym do czynienia. Następuje kolejna półgodzinna przerwa.

Czas na kolejny test alkomatowy. Tym razem wyniki są do siebie bardziej podobne, niż po wypiciu jednej butelki. Wiesiek przypomina sobie, jak kiedyś z samego rana miał prawie cztery promile. Ludzie w szpitalu nie mogli uwierzyć, że Wiesiek dzień po spożywaniu alkoholu nadal ma tak dużą jego zawartość we krwi.

W Apropo po faktach Wiesław opowiada o ciekawej sytuacji, jaka przydarzyła mu się, kiedy pracował w KGHM. Jakiś gość w łaźni miał wyjątkowo duże przyrodzenie. Wiesiek zaczął się z niego nabijać, czym szybko zniechęcił go do korzystania z łaźni wspólnie z pozostałymi pracownikami.

Testowane trunki Edytuj

Cytaty Edytuj

  • Dwa tygodnie już nie miałem alkoholu w ustach. Język już mi kołkiem staje.
  • Wiesiek: Pachnie malizną. He, he, he. Dawid: Wiesiek, co to jest malizna? Wiesiek: Nie wiesz? Dawid: Nie. Wiesiek: He. Śmierdzącą cipą!
  • Ty! Pożycz tego fajfusa na niedzielę! To chociaż ja porządzę, no.

WideoEdytuj

Apropo Defacto - Test piwa Duży Volt Alkomaty12:12

Apropo Defacto - Test piwa Duży Volt Alkomaty

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki